Jak w tytule - pierwszy, ale myślę, że nie ostatni. Gwoli wyjaśnienia, po co w ogóle ten blog i po co zamierzam pisać. Sporo się pozmieniało w moim życiu przez ostatni rok, pewne relacje, w których schody, schodami, schody poganiały, trudna sztuka kompromisu pomiędzy jednym a drugim końcem Polski, dużo czasu, jeszcze więcej energii i zaangażowania, więc łatwo nie było. Ale tak naprawdę, ostatnie 2 tygodnie były prawdziwą rewolucją. Wszystko postawione do góry nogami, budowanie od początku, trudności, porażki, ale przede wszystkim szukanie siebie na nowo. Jak w tytule bloga - Projekt: Ruda, więc zaczynam szukać siebie. Jeszcze raz. I od początku.
Będę pisać zarówno o życiu własnym, jak i o obserwacjach, będę zamieszczać różne opowiadania, które napisałam pod wpływem tych, czy innych myśli, bądź wydarzeń. Tak naprawdę studiuję biologię, bo ją lubię, ale gdzieś tam na dnie zawsze pozostaję pół - artystką, która kocha śpiewać, pisać, rysować, malować, fotografować, itd. Dlatego właśnie, gdzieś coś się będzie pojawiać także w tych kategoriach.
"Jestem silna, ale to nie jest powód, żebyś to wykorzystywał."
Dwa tygodnie i zaczynam wstawać i mam zamiar to zrobić.
PS. Pierwszy wpis dedykowany wszystkim tym, dzięki którym jestem właśnie w tym miejscu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz